
W płockich mediach w ostatnich dniach pojawiło się sporo głosów odnośnie
Wisły Płock. Co raz głośniej mówi się o rozdzieleniu sekcji piłki ręcznej i piłki nożnej. Dotychczasowy główny sponsor płockiego klubu
PKN Orlen zamierza wciąż wspierać szczypiornistów, natomiast nie ma w planach dalszego finansowania sekcji piłkarzy nożnych.

Za nami emocje związane ze świętą wojną. Niestety emocje sportowe zeszły na dalszy plan. „Pierwszoplanową” rolę odegrała wczoraj część kibiców z Płocka, która w zwyczajnie chamski sposób zachowywała się w czasie meczu. Okrzyki typu "Wenta! Co? Ty nigdy nie będziesz Polakiem", które wygłaszała część „kibiców” zespołu gospodarzy było zwyczajnym przeniesieniem prostackich zachowań ze stadionów piłkarskich na hale, w które zazwyczaj były wolne od tego typu zachowań.
O tym, że polska piłka nożna osiągnęła totalne dno nie muszę chyba przypominać. Gramy na poziomie drużyny z San Marino. Pretendujemy do organizacji Euro 2012, wiedząc że nasza rywalizacja zakończy się na fazie grupowej.

IX Mistrzostwa Europy- Austria 2010 przeszły do historii. Przez 12 dni, najlepsze drużyny Starego Kontynentu dostarczały Nam wielu wrażeń i emocji. Reprezentacja Polski chociaż bez medalu, to zajęła najlepsze w historii występów na Euro 4. miejsce. Jakie były te Mistrzostwa dla Biało-czerwonych? W wielkim skrócie przeżyjmy to jeszcze raz…
Przed rozpoczęciem turnieju Słoweńcom nie dawano większych szans na awans z grupy "śmierci". Szczypiorniści z Bałkanów trafili na mistrzów świata z 2007 roku Niemców, zawsze nieobliczalnych Szwedów oraz Polaków, których klasy nikomu rekomendować chyba nie muszę. Podopieczni trenera Zvonimira Serdarusicia już przed dzisiejszym meczem z Polską mieli być spakowani i gotowi na powrót do domu!

Za nami dwa mecze reprezentacji Polski na Mistrzostwach Europy w Austrii. Po spotkaniach z Niemcami i Szwecją można już bliżej określić na co stać polski zespół.

Do rozpoczęcia
Mistrzostw Europy zostały już tylko godziny. Przygotowania wszystkich zespołów już się zakończyły i niebawem najlepsze
„siódemki” Europy podejmą walkę o najcenniejszy krążek. Słusznie mówi się, że zdobycie złotego medalu
Mistrzostw Europy jest trudniejsze od zostania
Mistrzem Świata. Choć poziom piłki ręcznej na pozostałych kontynentach się podniósł (zwłaszcza jeśli chodzi o
Azję) to
Europa nadal wiedzie prym w światowym szczypiorniaku i to tutaj występują najsilniejsi. Poniżej przedstawiamy nasze prognozy co do tego, które zespoły na parkietach w
Austrii wywalczą czołowe lokaty.

Polscy piłkarze ręczni to jedyni obok siatkarzy, przedstawiciele gier zespołowych, którzy zdobywają sukcesy na arenie międzynarodowej. Po ostatnich sukcesach naszych szczypiornistów, piłka ręczna w Polsce zdobyła nowych fanów.

O turnieju Kielce Cup mówiło się już od dawna. Kibice piłki ręcznej z niecierpliwością wyczekiwali sierpniowego weekendu. O tym, że poziom sportowy imprezy był bardzo wysoki, przypominać nie trzeba, jednak jak wypadli organizatorzy i kibice?
Afera korupcyjna w piłce ręcznej zaczęła przybierać gigantyczne kształty. W tej sprawie wypowiadają się kolejni sędziowie, którzy wywołują coraz większe poruszenie w świecie szczypiorniaka.
THW Kiel i polska para sędziów
Mirosław Baum - Marek Góralczyk na posiedzeniu kryzysowym
Handball Bundesligi zostały oczyszczone z zarzutów ustawienia finału Ligi Mistrzów 2007.

Ledwo zdążyły ucichnąć echa po niesławnym zachowaniu selekcjonera reprezentacji Niemiec Heinera Branda po meczu Niemcy-Norwegia, a już główny niemiecki szmatławiec - Bild - znalazł nową aferę. Tym razem zamieszani są w nią polscy sędziowie -
Mirosław Baum i Marek Góralczyk.
Faworytem turnieju w Chorwacji jak zawsze byli gospodarze. Byli do czasu finału.
I znowu to samo. Polska wygrała z Norwegią – szalona radość, wszyscy skaczą i pieją peany na temat naszych szczypiornistów. Polska przegrała z Chorwacją - kpiny, żarty i drwiny pod adresem zawodników. Wystarczy wejść na fora internetowe popularnych polskich portali, wypełnione po brzegi komentarzami pseudokibiców, aby dostrzec typową polską mentalność. Wszyscy potrafią tylko krytykować, obwiniają każdego zawodnika po kolei, potem trenera i sztab szkoleniowy. Fakt, mecz z Chorwacją nie był najlepszy w wykonaniu biało-czerwonych, ale trzeba na niego spojrzeć obiektywnie.nawigacja
1 2 >>
zobacz archiwum